Z okazji jubileuszu Dnia Bez Śmiecenia, postanowiliśmy zapytać Michała Mikołajczyka – prokurenta Rekopolu, który aktywnie uczestniczył w procesie twórczym Dnia Bez Śmiecenia 15 lat temu, jak to wszystko się zaczęło. Zachęcamy do przeczytania wywiadu:

11 maja świętujemy 15 – lecie edukacyjnej kampanii społecznej Dzień Bez Śmiecenia, w której edukujecie społeczeństwo z zakresu odpowiedniego postępowania z odpadami opakowaniowymi. Skąd pomysł na ten Dzień?

Świat bez odpadów jest utopią, odpady będą zawsze, tylko chodzi o to, żeby je odpowiednio zagospodarować. Żeby odpad nie pozostał odpadem, tylko by stał się surowcem. Od zawsze mówiliśmy: „śmiećmy z głową”. Skorzystajmy z tego dobrodziejstwa, że to MY, przeciętny Mikołajczyk, mamy szansę zdecydować o tym, czy dana mniejsza czy większa drobina stanie się czymś pożytecznym – stanie się surowcem. Wcześniej było pożyteczne, bo było opakowaniem, a teraz stanie się pożytecznym, bo stanie się surowcem. Wcześniej spełniało bardzo ważną rolę opakowania – chroniło produkt, zapewniało mu bezpieczeństwo, przeciwdziałało marnowaniu żywności, pomagało logistyce, pomagało marketingowi, a teraz ma szanse po raz kolejny do obiegu zwrócić to, co jest bardzo cenne, czyli energię, ropę, inne surowce.

I o tym może jeszcze nie mówiliśmy cyrkularnie 15 lat temu, bo nie było pojęcia gospodarki w obiegu zamkniętym, natomiast wówczas już w Rekopolu wierzyliśmy w ten ogrom inicjatyw i działań, które podejmujemy, ponieważ kwestia budowania świadomości i edukacji jest zaszyta w naszym DNA.

To nie jest tak, że edukacja stała się modna, czy że zieloność stała się modna. Że ten shift z charytatywności na zieloność porwał Rekopol. Wręcz przeciwnie. Od samego początku od 2001 roku Rekopol ogromną wagę przykładał do działań edukacyjnych, do budowy świadomości. Istnieją dwa równoległe procesy; Edukacja, a dzięki temu świadomość oraz infrastruktura, a dzięki temu operacyjność. Bez wiedzy postawiony pojemnik będzie tylko i wyłącznie zawalidrogą. Call for action do segregacji bez infrastruktury będzie głosem wołającego na puszczy.

Od początku zatem w Rekopolu łączyliśmy te dwa bardzo istotne nurty. Edukacyjny i infrastrukturalny. Narodził się więc pomysł, żeby te dziesiątki różnych przedsięwzięć, które podejmujemy my i nasi partnerzy (nasi akcjonariusze, firmy gospodarki odpadami, recyklerzy, przedsiębiorcy wprowadzający produkty w opakowaniach, organizacje pozarządowe) zebrać w jedną wspólną myśl. Różnych „zielonych” działań było bardzo dużo. Przecież już wtedy bardzo dobrze funkcjonował Dzień Ziemi realizowany w kwietniu, we wrześniu Sprzątanie Świata, w październiku Dzień Drzewa. Tych różnych przedsięwzięć tych około datowych było bardzo dużo, ale one traktowały w ogóle a propos ochrony środowiska. Natomiast my stwierdziliśmy, że akurat kwestia opakowań i odpadów opakowaniowych jest bliska każdemu z nas, każdemu konsumentowi. Uznaliśmy, że należy poświęcić choć jeden dzień na ten konkretny przekaz.

Co było impulsem do działania? Jak to się zaczęło?

Sama idea fenomenalnie zbiegła się z inicjatywą Ekoparlamentu Młodzieży – inicjatywy ProEurope zrzeszającej kilkadziesiąt zielonopunktowych organizacji odzysku, w tym (jako jedynej w Polsce) Rekopol. Był to program polegający na, pewnego rodzaju, konkursie, który miał zmobilizować młodych ludzi do analizowania możliwości, konieczności rozpoznania potrzeb i możliwości społeczności lokalnej w odniesieniu do gospodarki odpadami, czy ogółem ochrony środowiska, a na podstawie tej analizy zaprojektowanie czegoś, co będzie szyte na miarę danej lokalnej społeczności, wspólnie z partnerami. Przedsięwzięcie to miało miejsce także i w Polsce (jako Rekopol byliśmy koordynatorem akcji), a licealiści z Międzyrzecza wygrali ten konkurs. Cała grupa z opiekunką pojechała do Paryża na Ekoparlament, gdzie przez kilka dni młodzi ludzie dzielili się doświadczeniami, wypracowali metody docierania do świadomości. Tak właśnie zrodził się pomysł World Non Waste Day – jednego dnia poświęconego tematyce nie śmiecenia i segregacji odpadów.

Przypominam sobie, jak usłyszeliśmy to wspólnie z Anetą Stawicką i Rafałem Mordalskim z Rekopolu i jednomyślnie stwierdziliśmy: tak! To zróbmy ten Dzień. Ekoparlament był w roku 2006. W 2007 mieliśmy już pierwszy Dzień Bez Śmiecenia. Data była dość oczywista – 11 maja, czyli data uchwalenia przez sejm pakietu ustaw w 2001 roku wprowadzających m.in. system segregacji oraz obowiązki przedsiębiorców w zakresie gospodarki odpadami … i tak to się zaczęło. Jako impuls, ale także i z roku na rok jako parasol do wielu przedsięwzięć podejmowanych przez różnorodne podmioty, firmy gospodarki odpadami, samorządy, organizacje pozarządowe, straż miejską, placówki edukacyjne, ale także i mieszkańców z bloków, którzy dowiedzieli się że taka inicjatywa ma miejsce.

Pamiętam taką sytuację: realizowaliśmy już którąś edycję Dnia Bez Śmiecenia. Udzieliłem właśnie wywiadu w programie 1 Polskiego Radia. Spakowałem się, podziękowałem, w sporym pośpiechu, ponieważ musiałem jechać na konferencję poza Warszawą. Rejestruję się w hotelu, jadę windą do pokoju i zauważam kartkę z nagłówkiem „11 maja”. Ot, typowa informacja o ważnych świętach, imieninach i tym podobne. Przyglądam i widzę: „11 maja – Dzień bez Śmiecenia”. Wtedy właśnie sobie uświadomiłem, że rzeczywiście, jeżeli mówi się o tym w takim wymiarze, to znaczy, że dzięki zaangażowaniu wielu osób, faktycznie udało się z tym przebić. I że faktycznie istnieje szansa, że coraz więcej osób będzie się do inicjatywy przyłączać. Oczywiście spotykamy się z pytaniami, czy w takim razie w każdy inny dzień inny można śmiecić. W żaden nie można, a 11 maja trzeba w szczególny sposób pamiętać o śmieceniu z głową, ale i mówieniu o tym szerzej. Taki jest Dzień Bez Śmiecenia. Otwarty na najróżniejsze pomysły. Jedna rzecz natomiast powinna być jednakowa – kolorystyka i system selektywnej zbiórki odpadów. Powinno to być bazapelacyjnie identyczne w całym kraju. By było to łatwe. By nikt nie musiał hamletyzować. By nie musiał się zastanawiać czy, pracując w jednej gminie, a mieszając w drugiej, trzeba wyrzucić plastikową butelkę do kosza różowego, czy żółtego. Nie, to powinno być ustandaryzowane. Natomiast jakie działania zostaną podjęte w mojej małej społeczności, to już jest właśnie kwestia społeczności.

Bardzo szeroko docieracie z przekazem. Jak udaje się Wam tak różne grupy społeczne, które oczywiście mają różne potrzeby, zaangażować w działania? Jak mówić jednocześnie do firm, ale i do dzieci?

Z biegiem lat i z tego jestem dumny, zebraliśmy pokaźny zasób najróżniejszych mechanizmów i narzędzi do tego, żeby o odpadach mówić. Zawsze staraliśmy się, żeby – jeśli ktoś jest odpadowcem – mógł znaleźć przepisy prawne i coś, co pomoże mu zarządzać odpadami i mówić o nich w firmie. Jeśli ktoś jest nauczycielem, to żeby miał prospekty zajęć, a jeśli jest przeciętnym Mikołajczykiem, żeby wiedział, po co segregować i jak ma to robić. Oczywiście nie zaczynaliśmy od facebooka ani gier internetowych, bo wtedy tego nie było, natomiast założenie, które mieliśmy od samego początku i takie będzie zawsze -nie śmiecimy. To oznacza, że nie znajdziemy wielkich bannerów ze stwierdzeniem „Nie śmieć i oszczędzaj papier”. Nie, tak nie jest i nigdy nie będzie, natomiast kartka internetowa towarzyszy nam zawsze i z roku na rok staramy się, by dotarła, jak najszerzej, by ten główny przekaz dotarł do każdego zakątka kraju.

Pamiętaj, raz na jakiś czas zobacz, czy ograniczasz ilość powstających odpadów, czy dobrze segregujesz, sprawdź sam siebie. Czy wrzucasz do odpowiedniego pojemnika, najpierw odpowiednio postępujesz z tym odpadem? A jak już będziesz z siebie dumny, że wrzuciłeś plastik, metale, opakowania wielomateriałowe do żółtego, szkło do zielonego, papier do niebieskiego, bio do brązowego, a jak niestety potłucze ci się lusterko i masz siedem lat nieszczęścia, do czarnego, to potem jeszcze wracając, trzymając w ręku telefon, siadając do komputera – kliknij kartkę. Prześlij do znajomych, pochwal się, że jesteś eko-świadomy i podejmujesz te małe kroczki, które naprawdę mogą zdziałać cuda. I o tym jest Dzień Bez Śmiecenia.

W tym roku obchodzimy 15-lecie Dnia Bez Śmiecenia. Co będzie się działo?

Tegoroczna kampania, trwająca jak co roku od 11 maja do 5 czerwca, będzie realizowana pod hasłem „Odpady to nie śmieci, to surowce! #WidzęWięcej”. Ma to na celu przypomnienie odbiorcom wszystkich komunikatów edukacyjnych, które przekazywaliśmy przez 15 lat prowadzonych działań oraz zwrócenie szczególnej uwagi na to, że prawidłowo posegregowane odpady, stają się właśnie przydatnymi surowcami. Będziemy zachęcać wszystkich do rozejrzenia się dookoła siebie, dostrzeżenia w odpadach cennych surowców, lecz także do dzielenia się wiedzą, filmikami i materiałami edukacyjnymi w gronie swoich współpracowników, znajomych i przyjaciół.

Na naszym fanpage’u na facebooku od 11 maja będzie można wziąć udział w konkursach, dowiedzieć się nowych rzeczy i oczywiście cały czas korzystać z materiałów edukacyjnych, które będziemy udostępniać na facebooku, ale również na naszej stronie internetowej . Będzie można o  nas posłuchać na antenie Radia Kolor, przeczytać co nieco w Gazecie Wyborczej i wielu czołowych wydawnictwach branżowych. Stworzyliśmy również kilka krótkich edukacyjnych filmów, które zostaną wypuszczone w świat, a które będą również dostępne na naszym kanale na YouTube – Dzień Bez Śmiecenia. Chcemy dotrzeć z naszym komunikatem bardzo szeroko, a nowoczesne media, mimo pandemii, bardzo nam to ułatwiają. Oczywiście, jak co roku, zachęcamy wszystkich (firmy, gminy, placówki edukacyjne, organizacje pozarządowe, stowarzyszenia) do organizowania przedsięwzięć we własnym zakresie. Każdy pomysł, każda, nawet najmniejsza, idea się liczy. Chcesz zorganizować konkurs na swoim fanpage’u wykorzystując nasze materiały dostępne na stronie? Chcesz zainicjować zbiórkę odpadów w swoim przedszkolu? Chcesz przeprowadzić lekcję dla licealistów? Zorganizować sprzątanie lasu? Pobierz nasze materiały, a w razie jakichkolwiek pytań, zawsze służymy pomocą.

W jaki sposób przeciętny Mikołajczyk może coś zrobić w ramach Dnia Bez Śmiecenia?

Każdy z nas może coś zrobić! Nie musimy być nauczycielami, edukatorami w gminach, czy dużych firmach. Wystarczy pobrać tegoroczną wizytówkę akcji – kartkę elektroniczną Dnia Bez Śmiecenia z naszego fanpage’a na facebooku, lub strony internetowej www.dzienbezsmiecenia.pl i przekazywać ją dalej. Możemy ją przecież udostępnić na swoim profilu na facebooku. Zawsze to minimum kilkadziesiąt osób, które ją zobaczą. Można też wejść na nasz fanpage i dołączyć do wydarzenia, zapraszać do niego innych. Od 11 maja każdy z nas będzie mógł wygrać świetne nagrody, połączmy więc edukację z rozrywką. Każdy z nas może również wejść na kanał na YouTube Dzień Bez Śmiecenia i udostępniać dowolne edukacyjne filmiki swoim znajomym. Pamiętajmy – w edukacji ekologicznej chodzi o zasięg, ale też spojrzenie na swoje własne nawyki. To nieprawda, że samodzielnie nic nie możemy zrobić. Zaczynajmy od siebie i zachęcajmy do tego innych. To już bardzo dużo!

WRÓĆ DO AKTUALNOśCI